Chociaż mało się na Ciebie złoszczę, to jednak od czasu do czasu doprowadzasz mnie do tego stanu. I nie wiem dlaczego. Czy dlatego, że popełniasz błędy czy może dlatego, że Twoje błedy są podobne do moich.
Miałeś go a on miał Ciebie. Opowieść jak z bajki, jak feniks z popiołów pamięci.
Nigdy nie prosiłeś o wiele, jeżeli wogóle o coś prosiłeś.
Więc do cholery dlaczego?
Dlaczego chociaż Ty nie możesz być tym który będzie szczęśliwy?
To nie jest serial TV, taki jak QAF który ciągle oglądamy. Boje się o Ciebie a może się bardziej martwię. Nie chcę żebyś był sam. Nie zasłużyłeś na to. Nie patrz się tak na mnie, tymi oczami, nie rób takiego wyrazu twarzy... bo nawet nie zdajesz sobie z tego sprawy, jak bardzo mnie boli gdy widzę Ciebie w takim stanie.











--
Hear me, my chiefs. I am tired. My heart is sick and sad. From where the sun now stands, I will fight no more...
Chief Joseph of Nez Perce,1877
No wiesz ale Ty człowieku jesteś teraz zajęty... Darią ehhh aż chce mi się ś
--
mrau :*
A Ty się Darią nie wykręcaj, tylko zaczynaj pisać jakąś długą epistołę na temat co się z Tobą dzieje
--
Hear me, my chiefs. I am tired. My heart is sick and sad. From where the sun now stands, I will fight no more...
Chief Joseph of Nez Perce,1877
--
Guard your heart because it's more fragile than glass
--
Wake, feel your worth, O my soul.
Speak the word, the word that can save us all.
Awed by grace, I fall on my face,
And scream the word that can save us all.
--
mrau :*
--
Wake, feel your worth, O my soul.
Speak the word, the word that can save us all.
Awed by grace, I fall on my face,
And scream the word that can save us all.
--
My little blog [link]
--
Previous Page12345...Next Page